pionierzy

Dokumenty

Protokół z działalności zarządu WRZESIEŃ 2012

PROTOKÓŁ nr 9/2012

z posiedzenia Zarządu Osiedla Pionierów w dniu 25.09.2012

1.Odczytanie protokołu z posiedzenia Zarządu Osiedla Pionierów z dnia 28.08.2012

2.Sprawozdanie z dyżurów i interwencji:

Do Zarządu Osiedla Pionierów zwrócili się o pomoc mieszkańcy budynku wielorodzinnego Pomorska 44-48 z pismem o likwidację ogródka piwnego przy pubie ,,VOLT” ul. Pomorska 58. W piśmie podpisanym przez 28 mieszkańców czytamy - ,,ogródek ten znajduje się od naszego bloku około 15 m i jest czynny od rana do późnych godzin nocnych. W naszych mieszkaniach słyszymy przekleństwa, dyskusje na nieprzyzwoite tematy, oglądamy jak załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne na zewnątrz. W nocy dochodzi głośna muzyka z lokalu, przekrzykiwania, czasami sprzeczki, które prowadzą do bijatyk”. Jak wynika z powyższego ludzie ci mimo tego, że mieszkają obok w swoich mieszkaniach żyją atmosferą tego baru i w niej wychowywane są ich dzieci.

3.Plan dyżurów w miesiącu PAŹDZIERNIK 2012

                 2.10.2012 - LĘGA Mirosław, KOSOWSKA Wiesława

                 9.10.2012 - LEPCZYŃSKI Bolesław, LĘGA Mirosław

               16.10.2012 - KRYSMAN Grzegorz, KOSOWSKA Wiesława

               23.10.2012 - LĘGA Mirosław, LEPCZYŃSKI Bolesław

               30.10.2012 - posiedzenie całego Zarządu Osiedla Pionierów

4.Najbardziej zagrożeni z tytułu działalności domokrążców są najsłabsi członkowie naszej społeczności: inwalidzi oraz osoby starsze. Są to osoby o szczególnych predyspozycjach psychicznych: ufne, życzliwe, otwarte, często nie posiadające dostatecznej wiedzy pozwalającej na właściwą ochronę przed zagrożeniami. Dotychczasowe działania naszej Policji są nakierowane na działalność informacyjną dotyczącą zdarzeń a więc raczej sensacji. Brak natomiast jest tych prewencyjnych lub prowadzone są one w mocno ograniczonej formie. Z apelem do seniorów oraz ich bliskich i opiekunów zwróciła się Śląska Policja. Jednak apel ten chyba utknął w szafach naszej komendy bo na ulicach i klatkach schodowych nie był i nie jest widoczny.

5.Od roku 2009 mieszkańcy budynku Kurpiowska 3 zabiegają o zmianę kierunku ruchu na tej ulicy i powrotu do stanu pierwotnego w którym architekt wyprofilował ulicę w ten sposób by zabezpieczyć bezpieczeństwo użytkowników tej drogi. Od tego czasu gdy została ona wybudowana ruch na ulicy zmieniono na jednokierunkowy i odwrócono jego kierunek z dołu do góry a więc z ulicy Łowickiej w stronę Śląskiej. Ostatnio zarysowała się możliwość rozwiązania tej sprawy. Podczas rozmów z mieszkańcami padła propozycja zainstalowania w tym miejscu lustra drogowego, którą aprobują mieszkańcy tej ulicy. Lustra drogowe stoją najczęściej na skrzyżowaniach czy też umieszcza się je na wyjazdach np. z parkingów, z posesji czy też dróg osiedlowych. Przyczyniają się one także do eliminowania martwych punktów, które w tym przypadku są podstawowym powodem interwencji mieszkańców budynku Kurpiowska 3. - pismo

6.Piknik w Domu Pomocy Społecznej – Dar Serca. Impreza trwająca przez 2,5 godz odbywała się w atmosferze muzyki, poezji, śpiewu i tańca łącznie z takim elementem jak ,,mikrofon dla wszystkich". Atmosfery dopełnił piękny słoneczny dzień, który zapewne był darem z niebios i zachętą do spotkań z ludźmi, którzy zostali sami. Był on dla nich dniem wyjątkowym ale i także dla nas społeczników oraz radnych przypomnieniem, że obok nas żyją ludzie potrzebujący pomocy, których nie można zostawić samemu sobie. Za rok spotkamy się zapewne ponownie, może już w innym składzie, z innymi osobami bo ludzie zamieszkali w tym ośrodku są także integralną częścią naszej lokalnej społeczności Osiedla Pionierów.

7.Ogródek piwny za blisko...Powstają wokół nas jak grzyby po deszczu. Puby lub bardziej swojsko bary piwne a wokół nich wychodzące naprzeciw potrzebom klienta ogródki piwne. Stają się one stylem życia pewnej grupy bywalców i pewnym dochodem dla lokalnego małego biznesu a także co tu ukrywać zasilają podatkami zawsze pustą kasę miasta. Dlatego zezwolenia otrzymuje się zza biurka bez jakichkolwiek ceregieli w cieniu ,,ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi”. Niesprawdzone decyzje o udzieleniu zezwolenia często stają się powodem gehenny ludzi zamieszkałych w pobliżu takich miejsc. - pismo do Prezydenta Miasta

8.Gdy planowaliśmy rajd Szyndzielnia – Klimczok – Brenna wszystkie prognozy pogody dawały nam na dzień 8 września 2012 przepiękną słoneczną pogodę. Dlatego też szybko zapełniła się lista uczestników, która jest podstawą do wszczęcia kroków związanych z organizacją takiego wyjazdu w imieniu zdeklarowanych osób. Na parę dni przed rajdem prognozy nie były już tak optymistyczne a wieczorem przed dniem wyjazdu rozważano nawet jego ewentualne odwołanie. Krótki wypoczynek i posiłek w schronisku pozwalał na obserwowanie jak szybko zmienia się pogoda. Z drobnego deszczyku i otaczającej nas mgły zaczęły prześwitywać promienie słoneczne dając nam sygnał: kochani już czas na wyjście na szlak. Zejście z Klimczoka przez Trzy Kopce, Stołów, Błatnię do Brennej odsłaniało przed nami coraz szersze horyzonty i widoki. Mgła przycupnęła gdzieś w poszyciu leśnym by całkowicie zaniknąć jeszcze przed południem.

9.Efektywność działań zarządu osiedla zależy od mieszkańców miasta, i od stosunku władz miejskich do samorządu pomocniczego. W przypadku mieszkańców chodzi o nie tylko ich chęć do uczestniczenia w pracach zarządu osiedla czy startowanie w wyborach do jego władz, ale przede wszystkim o świadomość, że coś takiego jak samorząd pomocniczy istnieje, że ma pewne kompetencje, że może być pomostem między mieszkańcami a Urzędem Miasta. Jednak sam zapał mieszkańców nie wystarczy, jeśli po drugiej stronie napotkają mur obojętności, a wręcz – niechęci. To od miasta zależy bowiem, jaką swobodą działań będą się one cieszyły i jeśli miasto nie postara się stworzyć im odpowiednich warunków , to nawet najbardziej zaangażowani społecznicy w końcu zrezygnują z pracy na rzecz samorządu pomocniczego. - nasza dyskusja oraz opinie na stronie internetowej www.pionierzy.jasnet.pl

10.Rajd rowerowy na Błatnię 23.09.2012. To był nasz najtrudniejszy rajd, ale jednocześnie dostarczył najwięcej przyjemności. Już po raz trzeci udało się zorganizować rowerowy wypad w góry. Za cel - tym razem - obraliśmy Błatnią (917 m n.p.m) wjeżdżając od strony Jaworza. Trasa licząca 50 kilometrów (w jedną stronę) wydawała się bardzo prosta, jednak kiedy dotarliśmy na żółty szlak - prowadzący na szczyt - musieliśmy włożyć mnóstwo wysiłku, gdyż do pełni szczęścia brakowało nam jeszcze jakieś 4,5 km. W końcu udało się! Daliśmy radę i wjechaliśmy wszyscy (34 osoby), m.in. najmłodsza uczestniczka – 13 latka, jak i najstarszy uczestnik pan Tadeusz (66 lat), który jest obecny na każdej naszej rowerowej imprezie.

11.Zapisy na wyjazd do Zakopanego w weekend 22-23 wrzesień przebiegały w letnim nastroju i zakończyły się błyskawicznie. Zaplanowany szlak z Kuźnic na Kasprowy Wierch od strony Hali Kondratowej zwiastował emocje i spotkanie z przygodą pozwalającą dotknąć chmur ze szczytów Tatr. Jednak na parę dni przed wyjazdem nasz zapał ostudziła informacja ,,w Tatrach spadł śnieg a jego pokrywa na Kasprowym Wierchu wynosi 20 cm”. W plany wkradł się niepokój a śnieg w Tatrach wprowadził w stan chorobowy paru naszych uczestników w Jastrzębiu – Zdroju. Długa lista rezerwowa na wyjazd pozwoliła na szybką wymianę chorych na zdrowych i wieczorem przed rannym wyjazdem był już ponownie pełen 54 osobowy skład uczestników. Na całym szlaku towarzyszyło nam słoneczko a na trasie sporadycznie mijaliśmy turystów idących od strony Czerwonych Wierchów. Z niedostępnych szczytów obserwowały nas kozice górskie, które chyba czuły się niezagrożone bo może wyczuwały, że idący poniżej ludzie związani są z wymalowanym szlakiem i nie są tak skoczni jak one. Po dwu godzinnym marszu gdy minęliśmy Suche Czuby od przełęczy pod Kopą Kondracką dzieliło nas jeszcze tylko jedno ostre podejście i w końcu zejście na przełęcz na którą wdrapywała się od strony schroniska jakaś grupa ludzi. Jaka radość zapanowała z obu stron gdy okazało się, że to była jedna z naszych grup podchodząca na Kasprowy Wierch od Kalatówek. Już po zejściu do schroniska na Hali Kondratowej spotkaliśmy jeszcze inną grupę, która akurat zeszła z Giewontu.

12.W dniu 26 września w biurze zarządu Osiedla Pionierów zostały wręczone nagrody Turnieju Dzikich Drużyn w piłce nożnej JESIEŃ 2012 kategoria open. Edycję jesienną rozgrywek wygrał zespół SKUNHEDZI, który skompletował i jest jego kapitanem Adrian SOKOŁOWSKI. Na zwycięzców czekały nagrody w postaci koszulek piłkarskich z nazwą ich drużyny oraz logiem Osiedla Pionierów. Zostały także wręczone medale i dyplomy w których czytamy ,,Dyplom upoważnia drużynę do reprezentowania Osiedle Pionierów w rozgrywkach ponad osiedlowych w okresie wrzesień 2012 – maj 2013". Turnieje OPEN jak żadne inne pozwalają stworzyć element zdrowej rywalizacji między grupami dorastającej młodzieży. Rywalizacja taka powinna odbywać się na boisku w atmosferze gry fair play, która jest wyrazem postawy reprezentowanej na boisku, gdzie zwycięstwo nie jest celem, który należy osiągnąć za wszelką cenę. Taką postawę można poznać po godnym zachowaniu zarówno w wypadku zwycięstwa jak i porażki.

13.Wykaz odbytych dyżurów członków zarządu w wymiarze godzinowym (m-cu/narastająco)

(5/74) M. LĘGA,    (5/45) T. CZARNOTA,    (0/44) M. FARYNA,    (5/66) W. KOSOWSKA

(5/78) G. KRYSMAN,    (5/79) B. LEPCZYŃSKI,    (0/36) A.WĄSIK

STATUT OSIEDLA: § 16 Przewodniczący oraz pozostali Członkowie Zarządu Osiedla są bezpośrednio odpowiedzialni przed Zebraniem Ogólnym Mieszkańców Osiedla i mogą być przez Zebranie to odwołani przed upływem kadencji, jeżeli nie wykonują swoich obowiązków, naruszają postanowienia Statutu i uchwał Zebrania lub też dopuścili się czynu dyskwalifikującego w opinii środowiska.

§ 31 1. Zebranie Ogólne Mieszkańców Osiedla może odwołać Przewodniczącego Zarządu Osiedla lub któregokolwiek z Członków Zarządu Osiedla zgodnie z § 16 niniejszego Statutu: 1) na wniosek 1/10 mieszkańców osiedla, 2) na umotywowany wniosek Prezydenta Miasta.

14.W posiedzeniu zarządu uczestniczyli n/w członkowie – podpisy

LĘGA Mirosław,    LEPCZYŃSKI Bolesław,    KRYSMAN Grzegorz,    CZARNOTA Tomasz,    KOSOWSKA Wiesława